dowcip

gdzieś był kiedym zakładał podwaliny ziemię powiedz mi jeśli masz rozum

kto założył miary jej kto ją zrównał naczem się opiera jej podstawa kto położył kamień jej węgielny kto zamknął drzwiami morze

gdy się wyrywało z łona przepaści kiedym mu dał mgłę za szatę a mrokiem jakby pieluchami owinął otoczyłem je granicami memi

dałem mu zawory i rzekłem dotąd przyjdziesz dalej nie postąpisz tu rozbijesz nadęte wały twoje

czyś ty po narodzeniu twojem rozkazał świtaniu i ukazałeś zorzy jej miejsce czyś ty trzymał wstrząsając kończyny ziemi i strząsnąłeś z niej bezbożnych

czyś wszedł do głębokości morskich i przechadzałeś się po dnie przepaści

czy otworzone ci były bramy śmierci czyś oglądął szerokość ziemi powiedz mi jeśli wiesz wszystko powiedz na której drodze światłość mieszka a ciemności gdzie jest miejsce

na początku kiedym je stwarzał wiedziałżeś iż miałeś się urodzić znałżeś liczbę dni

twoich czyś wszedł do skarbu śniegu ogłądałżeś zapasy gradu którem nagotował na dzień nieprzyjaciela na czas bitwy i walki

czy wiesz jaką drogą słońca się prószą jaką ścieżką dmie wiatr wschodni

kto rozkiełznał potoki burzy i rozkuł gromy i błyskawice kto otwiera obłoki nad puszczą gdzie żaden człowiek nie mieszka aby i tam było zielono

kto jest ojcem dżdżu?

albo kto stworzył krople rosy z czyjego żywota wyszedł lód

a mróz z nieba kto spłodził od którego twardnieją wody jako kamień i ścina się wierzch przepaści czyż potrafisz złączyć

jasne plejady a wóz niebieski czy zdołasz rozerwać znaszże porządek nieba i wpływ jego na rzeczy ziemskie gdzież jest ten który dał człowiekowi mądrość a zwierzętom dowcip